Tonkotsu ramen

Kilka lat temu Polska oszalała na punkcie kuchni japońskiej. Oczywiście mowa tu o sushi. Można rzec, że sushi stało się już naszym daniem narodowym, biorąc pod uwagę wszelkie spolszczenia przepisów i udziwnienia. A teraz przyszedł czas na ramen. Japońską zupę na wolno gotowanym wywarze z warzywami, mięsem i jajkiem marynowanym w mirin. Pracochłonne, ale warte spróbowania. 

Tonkotsu ramen

składniki na 8-10 porcji:

bulion

  • 1kg nóżek wieprzowych lub 1kg golonki (najlepiej pokrojone w małe kawałki)
  • 1kg korpusu drobiowego (lub skrzydełka)
  • 2 cebule dowolnie pokrojone
  • 2 główki czosnku (obrane ząbki)
  • 5-6cm imbiru obranego ze skorki
  • 2 duże pory (biała część pokrojona dowolnie)
  • 250g pieczarek

przyprawy do bulionu:

  • sól, cukier, chili, mirin, sos sojowy

boczek

  • 1,5kg boczku ze skórą bez kości
  • 250ml wody
  • 250 ml sake
  • 250ml mirin
  • 125ml sosu sojowego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 6-8 ząbków czosnku
  • 6 cebulek dymek (małe) 
  • 4cm imbiru w plasterkach

jajka

  • 8-10 jajek
  • 250 ml wody
  • 250ml sake
  • 125ml mirin
  • 125ml sosu sojowego
  • 1/2 szklanki cukru

dodatki:

  • makaron noodle 
  • szczypiorek
  • marynowany bambus
  • kiełki
  • pieczarki 

przygotowanie bulionu (min. 8h):

Mięsa układam na dno garnka (o pojemności ok 10l), zalewam wodą, zagotowuję. Zdejmuję pianę i szumowiny, które mogą się jeszcze wytrącać. Można wyjąć wszystkie kości i kawałki mięs, opłukać pod zimną wodą i ponownie włożyć do bulion. Gotuję na małym ogniu, bulion ma pykać.  

W międzyczasie cebulę, czosnek i imbir smażę na 2-3 łyżkach oleju aż warzywa będą mocno przypalone. Dodaję do bulionu wraz z cebulkami, porem i pieczarkami. 

Gotuję na małym ogniu przez co najmniej 8 godzin. 

Gotowy wywar przelewam przez sito wyłożone gazą, aby zebrać bulion był klarowny.

przygotowanie boczku (ok. 4,5h):

Piekarnik nagrzewam do 135oC.

Boczek wiążę w roladę. Składniki sosu podgrzewam, do rozpuszczenia cukru. Boczek wkładam woreczka do pieczenia, zalewam sosem, zamykam woreczek. Piekę boczek przez 4 godziny. W połowie czasu przekręcam boczek na drugą stronę. 

Po upieczeniu schładzam w lodówce, aby łatwo się kroił. 

przygotowanie jajek (ok. 4,5h):

Jajka w temperaturze pokojowej wkładam do gorącej wody, gotuję na miękko przez 6 minut. Obieram pod zimną wodą. Składniki marynaty łączę i zanurzam w niej obrane jajka. Marynuję przez 4 godziny w lodówce. 

Gotowy, doprawiony wywar podaję z makaronem, jajkiem, boczkiem w plastrach, szczypiorem, kiełkami, bambusem i plastrami pieczarek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *